Czterolapy przyjaciel kajusia

 

Siedzi piesek na chodniczkuTrzyma kość w lewym trzewiczku,i się bawi tą kosteczkąchociaż chciałby wypic mleczko.Wypił mleczko, poszedł spać,śniły mu się kotki dwai tak śnił i tak śniłaż się zbudził,bo go sen ostro znudził...ale za chwilę poszedł spacchrapał chrapał,aż zaczął lacAż w kałuży się obudził,przy czym cały się pobrudziłposzedł umyc się w wanience,lecto była wielba sprawa bo tam babcie się kompała.I mu kapciem przywaliła,bo nie była wcale miłabiedny piesek nawalonyposzedł spac i było z głowyNo i strasznie zaczął chrapać,bo chciał we śnie muchy łapać!Bo mu strasznie przeszkadzały,bo na główkę mu siusiałyI miał brudny łepek cały, śmiał się z tego piesek mały!Lecz za chwilkę się przebudził,ktoś mu ogonek pobrudził! ;[opis]

BACK to wercia1992's albums
Become a fan! Follow wercia1992 and receive an email every time wercia1992 uploads new images!